morze wyspy góry zamki skanseny miasta polska europa afryka
: kontynent

: kraj/wyspa

: atrakcje

: region

: pora roku

: rok

Ibiza
lipiec
2009
Formentera
lipiec
2009
Majorka
maj
2006
Hvar
wrzesień
2004
Korsyka
lipiec
2005
Sycylia
wrzesień
2007
Thassos
wrzesień
2008
Skiathos
czerwiec
2005
Eivissa
lipiec
2009


Warna
lipiec
2006
Nesebar
lipiec
2006
Split
wrzesień
2004
Praga
grudzień
2006
Nei Pori
czerwiec
2005
Budapeszt
lipiec
2007
Bonifacio
lipiec
2005
Ajaccio
lipiec
2005
Palma
maj
2006
Agrigento
wrzesień
2007
Taormina
wrzesień
2007
Lwów
sierpień
2007
Syrakuzy
wrzesień
2007
Florencja
sierpień
2007
Rzym
sierpień
2007
Wenecja
sierpień
2009

Skąd dowiedziałeś się o stronie ?

kliknąłem w banner
z wyszukiwarki
z boksu reklamowego
z for turystycznych
z for fotograficznych
od znajomych
w inny sposób

tanie noclegi
apartamenty kraków
wynajem autokarów kraków
Majorka - 593100
Grecja Nei Pori - 193524
Sycylia - 189132
Korsyka - 111610
Thassos - 91335
zdjęć na stronie : 6824
relacje podróżnicze : 56
odwiedziny : 3192872 osób

wstecz | dalej



Opis zdjęcia : Bułgaria, Nesebar


Newsletter - nowe foto-relacje wprost na Twój e-mail

Zachęcamy do zapisania się do listy subskrypcyjnej, która umożliwia nam wysłanie informacji o kolejnych naszych podróżach po Polsce i Europie wprost na podany przez Ciebie adres e-mail...[przyłącz się]

Porozmawiajmy o podróży !

NOWOŚĆ !!! Porozmawiaj z nami o tej podróży na naszym nowym forum...[forum podróże]

Komentarz

Brak komentarzy...[dodaj / zobacz komentarze]


Opis podróży

Bułgaria - (3 lipiec 2006)

Bułgaria oferuje około 378 kilometrów linii brzegowej, w większości składającej się z plaż. Dodając historyczne zabytki, które kształtowane były na przełomie wieków przez liczne kultury, bogatą historię, ciepłe morze, mamy przepis na wakacyjny urlop.

Bułgaria jest państwem leżącym na granicy Europy i Azji, w północno - wschodniej części Półwyspu Bałkańskiego. Graniczy z Rumunią, Serbią, Macedonią, Grecją i Turcją. Stolicą Bułgarii jest Sofia. Rzeźba kraju jest urozmaicona. Tworzą ją pagórkowate wyżyny, wysokie góry, piaszczyste i skalne wybrzeża. Ponad 85% mieszkańców to Bułgarzy, mniejszość stanowią Romowie, Turcy, Ormianie oraz Rosjanie.

Po powrocie z Majorki 15 czerwca 2006, poczułem podróżniczy niedosyt, pomimo iż wypoczynek na wyspie był bardzo aktywny. Doszedłem do wniosku, że kolejna podróż odbędzie się z początkiem września, jednak życie bardzo szybko tą myśl zweryfikowało i tym sposobem, 16 dni później znalazłem się nad Morzem Czarnym. 3 lipca 2006 w spontaniczną, 14 dniową podróż do Bułgarii wybrałem się z krakowskim biurem turystycznym "Antałek". Biuro znane mi jest z roku ubiegłego, podróży do Grecji. Cieszy się u mnie bardzo dobrą opinią, ale jak było tym razem ?

Godzina 7:30 rano, podjeżdża na parking autobus biura "Antałek" i pierwsze zaskoczenie, biuro posiada nowy - tegoroczny autobus, który pachnie jeszcze nowością. To mi się podoba. Biuro dba o to, żeby podróż przebiegła komfortowo i bez niespodzianek, o których nasłuchałem się od klientów innych biur, np. zepsuta skrzynia biegów i koczowanie w polach, w Serbii w oczekiwaniu na pomoc. Trasa przejazdu wiodła przez Słowację, Węgry, Serbię. Po 28 godzinach, dotarliśmy na miejsce. Miła atmosfera, sympatyczna pilotka, Asia, fachowi kierowcy, znani mi z roku ubiegłego, zadbali o każdy szczegół podczas podróży. Hotel "St. Peter" ulokowany w miejscowości Święty Konstantyn i Elena, w którym spędziłem 9 dni to kameralny hotelik, dwa budynki połączone restauracją, przy której znajduje się basen z wodą termalną. Sam hotel jest przyjemny, pokoje przestronne, 2 lub 3 osobowe. Większość z balkonami, wszystkie wyposażone w TV-sat, lodówkę, klimatyzację (płatna 2 lewa/dzień). Łazienki przyjemne, mnie trafiła się sporych rozmiarów :) Można również odpłatnie (2 lewa 1h) skorzystać z Internetu. Nie mam absolutnie zastrzeżeń. Hotel położony jest w dość cichej okolicy, około 400 metrów od morza. Na miejscu przywitała nas rezydentka, Agnieszka, która w godzinach wieczornych oprowadziła po kurorcie zainteresowane osoby. Czas na kąpiel i upragniony sen ;)

Święty Konstantyn i Elena

Święty Konstantyn i Elena (wcześniej Drużba) to jedna z najstarszych miejscowości wypoczynkowych na bułgarskiej riwierze, gdzie znajdują się źródła termalne. Fragment tego wybrzeża należy do Polski od 1928 roku. Zgodnie z historią, bułgarski car chciał w ten sposób podziękować za szybką pomoc medyczną, z którą Polacy pospieszyli po tragicznym trzęsieniu ziemi na bułgarskim wybrzeżu. W 1935 roku postawiono tam Dom Polski, wypoczynkowy, odwiedzany do końca lat 90tych przez polskich prominentów.

Dni w Święty Konstantyn i Elena mijały sielankowo. Plażowanie, spacery, zakupy, testowanie bułgarskiej kuchni w lokalnych restauracjach. Tutejsze plaże są niedużych rozmiarów, dość wąskie. Morze Czarne, chyba nie bez powodu się tak nazywa, ma specyficzną, ciemną barwę. Jest inne niż dotychczas przeze mnie poznane, dość burzliwe. Oferuje świetne warunki do uprawiania surfingu, i wind surfingu. Pierwszego dnia wybrałem się na mały trip po kurorcie w celu rozeznania się z jego możliwościami. Kurort nie oferuje nic ciekawego do zwiedzania, dlatego dnia kolejnego wybrałem się na spacer do pobliskiej miejscowości Złote Piaski, która okazała się kolejnym kurortem o klimacie identycznym z tym w Św. Konstantyn - bary, restauracje, hotele, plaże. Dnia trzeciego, wybrałem się ze znajomymi z hotelu, miejskim autobusem do Warny, oddalonej około 7 kilometrów.

Warna

Warna, stolica wybrzeża Morza Czarnego to trzecie co do wielkości bułgarskie miasto. Jest największym portem morskim w Bułgarii. Miasto założyli w VI wieku helleńscy koloniści, później znajdowało się pod rządami Rzymu, Bizancjum, Turków. W mieście znajdują się dwie łaźnie rzymskie. Nowsza mieści się pomiędzy dworcem kolejowym a terminalem morskim. Na piętrze Miejskiego Muzeum Historycznego, można obejrzeć Warnę - przedwojenny kurort nadmorski. Dużo bardziej interesujące i lepiej zachowane są rzymskie termy (II w.), na północ od Muzeum Historycznego, a potem w lewo. Tutaj znajduje się również piękna cerkiew św. Anastasiosa (1602 r.). Idąc na wschód od rzymskich term, dochodzi się do Parku Primorskiego. Mieści się tu Muzeum Morskie, a w jego pobliżu delfinarium (1911 r.). Przy skrzyżowaniu Mariji Luizy z Nezawisimost, widać cerkiew Bogurodzicy (1886), ratusz, czerwonawy gmach Opery (1921) i inne zabytki. Warna to nie tylko zabytki, miasto jest niczym ośrodek plażowy z rozległymi parkami, muzeami, obiektami historycznymi, bazą noclegową, restauracjami, teatrami i zatłoczonymi deptakami. To bardzo dobre miejsce na plażowe leniuchowanie, połączone z zakupami oraz zwiedzaniem. Morze w Warnie wydaje się być nieco bardziej spokojne w porównaniu z Św. Konstantynem, a plaże bardziej zadbane.

Kolejnym etapem podróży po Bułgarii były wycieczki fakultatywne z lokalnego biura "Travel Plus". Zdecydowałem się odwiedzić miejscowości tj. Kaliakra & Bałczik, Nesebar.

Kaliakra

Kaliakra jest wąskim, dwukilometrowym cypel, przylądkiem na którego końcu znajdują sie ruiny rzymskiego miasta, osady, muzeum ukryte w skałach oraz malutki kościółek. Kaliakra to również przyjemny punkt widokowy, z którego rozpościera się widok na morze oraz klify.

Bałczik

Kolejnym punktem jednodniowej wycieczki było miasteczko Bałczik, położone w północnej części Bułgarii. Po krótkim posiłku w centrum miasteczka, dotarliśmy do Pałacu. Pałac z 1924 roku, który jest punktem kulminacyjnym tej miejscowości został zbudowany dla rumuńskiej królowej Marii, kiedy to ziemie należały do Rumunii. Królowa Maria, żona władcy Rumunii kazała zbudować tu pałac z minaretem, a na skale założyć ogród botaniczny. Pałacyk jest przyjemny, ładnie komponuje się z białymi skałami, Morzem Czarnym. Sam ogród jest zadbany, rośnie w nim kilka odmian kaktusów, ogólnie kolorowo, spacerowo.

Nesebar

Położony na skalistym półwyspie Nesebar to moim zdaniem zdecydowanie najładniejsze miasteczko nad Morzem Czarnym. To architektoniczny klejnot, wciskający się w morze skalnym przesmykiem. Miasto jest uznane w całości za muzeum, dobro kultury narodowej. Zbudowane niczym labirynt, skomponowany z krzywo wybrukowanych uliczek, kamienno - drewnianych domków oraz antycznych ruin. Nad dworcem autobusowym widoczne są pozostałości po murach miasta (IV i V w.). Pośród solidnych kamiennych domów z drewnianymi schodami ciągną się kręte, brukowane uliczki. W Nesebarze znajduje się ponad tuzin średniowiecznych cerkwi, większość z nich jest w stanie rozpadu. Dla nesebyrskiego stylu charakterystyczne są poprzeczne, przemienne pasy z białego kamienia i czerwonej cegły, wsparte na pilastrach łuki zdobnicze oraz zdobione ceramicznymi rozetami i tarczami fasady. To bardzo klimatyczne miasteczko, któremu należy poświęcić dłuższą chwilę.

Jeden z autorów przewodnika po Bułgarii, nazwał ten kraj księgą pamiątkową, zapisaną przez Słowian, Turków, Traków, Hellenów oraz Rzymian. Wizyta w Bułgarii będzie napewno przyjemną "lekturą" dla każdego.

Informacje :

- Do Bułgarii wybrałem się z krakowskim biurem turystycznym "Antałek". To kolejna podróż z tym biurem. Organizacja przebiegła bardzo sprawnie, zarówno podczas podróży jak i na miejscu. Rezydentka Agnieszka to kompetenta, bardzo miła, życzliwa, pomocna i zawsze uśmiechnięta osoba, która stawała na wysokości zadania, w momencie pojawienia się drobnych problemów. Tak trzymać :)
- Hotel "St. Peter" to kameralny hotelik, oddalony około 400 metrów od morza, sklepów, dobrze wyposażony. Na terenie hotelu znajduje się restauracja oraz basen z wodą termalną (bezpłatny).
- Miejscowość Święty Konstantyn i Elena w której mieszkałem 9 dni, to niewielki nadmorski kurort. Dość spora ilość hoteli, bary, dyskoteka, dyskonty spożywcze, agencje turystyczne, wypożyczalnie samochodów.
- Ceny w Bułgarii nie odstraszają, ale nie potwierdziłbym opinii znajomych... "jest tanio". W kurorcie tego nie uświadczyłem, może alkohol faktycznie nie jest drogi, piwo od około 1.50zł za 0.5l, ale piwa bułgarskie np. "Zagorka" są tak słabe, że trzeba wypić około 4 - 5 aby poczuć się jak po jednym polskim piwie "Żywiec". Kotlet schabowy z frytkami, to koszt około 12zł. Słynna sałatka "Szopska" w cenie 2.50 - 3 lewa tj. 6 - 7 zł. Kurorty w Bułgarii najwyraźniej do tanich nie należą, z wiadomych przyczyn. Możliwe, iż poza kurortami, ceny są zdecydowanie niższe. Ogólnie można przyjąć, że Bułgaria to najtańszy w miarę cywilizowany kierunek turystyczny w Europie. Najtańszy, bowiem ceny są bardziej zbliżone do polskich, aniżeli europejskich.
- Wypożyczalni samochodów w Święty Konstantyn i Elena jest kilka, ceny europejskie tj. około 30Euro za dobę, najniższej klasy samochodu z klimatyzacją, nie mniej jednak zdecydowałem się na podróżowanie z lokalnym biurem "Travel Plus" z "polskim" przewodnikiem, choć wstępnie miałem wynająć samochód. Powód ? Kultura jazdy Bułgarów (przyuważona), stan dróg i kilka innych, zniechęciło mnie do podróżowania po tym kraju wypożyczonym samochodem.

- Wycieczka fakultatywna do Kalakria & Bałczik : 26 lewa. Dodatkowo płatne wstępy około 10 lewa. Łącznie 36 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Nessebar : 33 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Nessebar & Sozopol : 50 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Shumen & Pobiti Kamani : 35 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Wielkie Tyrnowo : 60 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Rumunii : 70 lewa
- Wycieczka fakultatywna do Istambułu (Turcja) : 100 lewa (1 dzień), 150 lewa (2dni) + koszta wstępów
- Jeep Safari : 60 lewa
- Pirats Party : 45 lewa, w tym lunch rybny na pełnym morzu

Po raz kolejny mogę napisać śmiało... tanio nie oznacza źle, mając na myśli oczywiście ofertę turystyczną do Bułgarii, krakowskiego biura "Antałek". Organizacja bardzo dobra, sympatyczna pilotka - Asia, hotel przyjemny, pogoda zapewniona, nowy autokar, wytrawni kierowcy, wszystko zgodnie z umową, i tym razem napiszę... przemiła rezydentka, gratis :) Lubię osoby treściwe, szanujące i dbające o klientów biura, a taka jest właśnie rezydentka Agnieszka. Lubię i doceniam również, kiedy biuro turystyczne stara się wywiązać z umowy i robi to na wysokim poziomie, a taki jest właśnie krakowski "Antałek". Polecam.


Informacje

Zdjęcia : aparat cyfrowy Olympus c-4000
Ilość zdjęć : 186


Noclegi [zobacz wszystkie]


noclegi Mikołajki, noclegi Olsztyn, noclegi Mrągowo, noclegi Olsztynek, noclegi Ruciane-Nida,


Księga Gości (ostatni wpis)

Data : 2010-03-09
Imię : Artur

Komentarz : No nareszcie coś na poziomie - gratuluję strony :)...[dodaj wpis].


Podróże letnie (wszystkie)



Copyright © 2003-2010 podróże Turystyka Fotografia | design kondi (1024x768) - Wszelkie prawa zastrzeżone | W3C CSS & HTML 4.01 OK
snowboard | snowboard forum | Relacje z Wypraw | Laptopy